Kobieta spadła ze sceny i złamała nogę, później musiała gorzko się tłumacz Wpadka piosenkarki w trakcie koncertu na żywo odbiła się szerokim echem w mediach. - Doda spadła ze sceny na plecy na ziemię, w wyniku czego straciła chwilowo przytomność. Nie wiemy jakim cudem zagrała pozostałą część koncertu, prawdopodobnie adrenalina zrobiła swoje Właśnie robiona jest jej tomografia i inne badania specjalistyczne. Doda spadła ze sceny! Zobacz co się z nią teraz dzieje! Gazeta.pl . 08:27. AbradAb: Państwo niewiele robi, żebyśmy chcieli mieć więcej dzieci. Gazeta.pl . 09:39. Tłumaczenia w kontekście hasła "którego spadła" z polskiego na angielski od Reverso Context: Był kapitanem Tomcata, z którego spadła kapsuła. Aldona Orman to aktorka teatralna i filmowa, rozpoznawalność dała jej rola Barbary Mileckiej w "Klanie". 54- latka podczas kręcenia zdjęć do nowego filmu spadła ze sceny z wysokości trzech metrów. To nie wygląda dobrze. W mediach społecznościowych pojawiały się nagrania z podróży aktorki do stolicy Albanii, gdzie były kręcone zdjęcia do nowego filmu. Takiego obrotu zdarzeń Netta spadła ze schodów. 15 maja 2018, 16:08. Droga reprezentantki Izraela do zwycięstwa nie była usłana różami. Po występie na eurowizyjnej scenie Netta zaliczyła bowiem upadek ze . fot. mat. pras. „Daliście bardzo dużo energii, ale muszę dzisiaj dać szybciutko autografy, ponieważ mam bardzo duży problem z ręką, bo dzisiaj mój menadżer koncertowy nie dopilnował podestu i spadłam z trzech metrów po raz kolejny, gdyż ułamała się barierka” – cytuje Dodę zdarzenia doszło podczas koncertu grupy Virgin w Olsztynie. Co ciekawe nie był to jedyny „wypadek przy pracy” podczas występu w Olsztynie. Po tym jak Doda po koncercie wyszła żeby rozdawać autografy okazało się, że w amfiteatrze nie ma nikogo. Jak się okazało ochrona wyprosiła wszystkich z amfiteatru. Organizatorzy szybko przeprosili za tą sytuację, tłumacząc, że chodziło o bezpieczeństwo fanów.„Nastąpiło to ze względów bezpieczeństwa, ponieważ była demontowana scena” – twierdzili organizatorzy.„Dziękuje za cudowny koncert w Olsztynie i przepraszam w imieniu ochrony za to,że uniemożliwiła nam spotkanie po sztuce, wprowadzając publiczność w błąd,że do Was nie wyjdę i wypraszając ludzi z amfiteatru😔 kiedy jak zawsze wyszłam rozdawać autografy, nikogo już nie było 🤦🏼‍♀️oby do szybkiego zobaczenia 💪❤️” – napisała na swoim IG Doda. Doda miała wypadek podczas koncertu w Olsztynie. Piosenkarka w miniony weekend koncertowała w ramach imprezy Bezpieczny Olsztyn. Niestety, dla artystki ten wieczór nie do końca okazał się bezpieczny. Gwiazda spadła z wysokiej sceny i to już po raz drugi podczas letniej trasy koncertowej. Doda jest z pewnością jedną z największych gwiazd muzyki w Polsce i od wielu lat regularnie koncertuje odwiedzając tym samym niemal każdą miejscowość, która ją tylko zaprosi. Podczas tak dużej ilości koncertów nietrudno o wpadkę, czy upadek. W ubiegły weekend piosenkarka po raz kolejny miała wypadek na scenie. Tym razem spadła z mierzącej 3 metry sceny i uszkodziła sobie rękę!Doda miała wypadek na koncerciePodczas sobotniego koncertu w olsztyńskim amfiteatrze w ramach akcji Bezpieczny Olsztyn Doda miała wypadek. Gwiazda spadła z mierzącej 3 metry sceny. Wszystko wyglądało groźnie, jednak gwieździe udało się bez problemu dokończyć koncert. Na swoim Instagramie poinformowała fanów o wypadku, a także zdradziła, że od czasu wypadku bardzo boli ją ręka. – Kochani bardzo serdecznie wam dziękuję za koncert. Olsztyn, byliście naprawdę super publicznością. Daliście bardzo dużo energii, ale muszę dzisiaj dać szybciutko autografy, ponieważ mam bardzo duży problem z ręką, bo dzisiaj mój menadżer koncertowy nie dopilnował podestu i spadłam z trzech metrów po raz kolejny, gdyż ułamała się barierka – mówiła Doda. To nie pierwszy raz, gdy podczas koncertu Doda łapie kontuzję. Kilka tygodni temu w Rabie Wyżnej, jak podczas każdego koncertu Doda miała zostać wysunięta spod podestu, jednak coś poszło nie tak i upadła razem z zapadnią. Kilka lat temu artystka również spadła ze sceny, co skończyło się dla niej już o wiele gorzej, ponieważ trafiła do szpitala i przez kilka tygodni chodziła w usztywniającym gorsecie. Kiedy Doda zaczęła karierę?Doda zaczęła karierę w 1998 roku, jako 14-latka, gdy dostała angaż w Teatrze Buffo Janusza Józefowicza. Nastoletnia wówczas Dorota grała w spektaklu Metro oraz Przeżyj to sam. Kilka lat później wygrała casting na wokalistkę zespołu Virgin, a największym motorem napędowym jej kariery w show-biznesie był udział w reality-show: Bar. Od tamtej pory Doda była na językach wszystkich, co nie zmieniło się do dziś. W tym roku skończyła 35 lat, a na scenie jest już ponad 20. Myślimy, że gwiazda nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i jeszcze nas zaskoczy!Zobacz zdjęcia Dody:@dodaqueenDoda podczas koncertu w Olsztynie. @dodaqueenGwiazda spadła ze sceny i uszkodziła sobie rękę. @dodaqueenGwiazda przed koncertem. ZOBACZ TEŻ:Najdroższy pies na świecie. Trudno uwierzyć, że tyle na niego wydanoBlanka Lipińska wyszła za młodszego partnera. Kim jest Maciej Buzała?Agnieszka Woźniak-Starak nie poprowadzi „Big Brothera”. Zastąpi ją młodsza koleżankaGwiazda TVN pokonała chorobę 4 lata temu. Niebezpieczny nowotwór został wykryty przypadkiem10 faktów o Zbigniewie Wodeckim. Nie każdy o tym wiedział!Ksiądz zażądał od pary młodej dwukrotnie większej stawki za ślub. Powód jest oburzający Doda nie spadła ze sceny, tylko sama z niej skoczyła w tłum! NIKT JEJ NIE ZŁAPAŁ!! Zobaczcie video! Doda nie spadła ze sceny, tylko sama z niej skoczyła w tłum! NIKT JEJ NIE ZŁAPAŁ!! Zobaczcie video! Doda: WYPADEK na koncercie! Doda w szpitalu! W poniedziałek management Dody poinformował, że podczas koncertu w miejscowości Mszana Doda spadła ze sceny. Okazuje się, że to prawdopodobnie nie do końca prawda. Tak sugeruje świadek zdarzenia, a także video, które pojawiło się w sieci. Jeden z widzów koncertu Dody w Mszanie twierdzi, że Dorota Rabczewska celowo rzuciła się w tłum, jednak nikt jej nie złapał! - "Na wybiegu sceny znajdował się pusty kwadrat, gdzie znajdowało się około 40 osób. Planowo w czasie jednego utworu artystka miała tam wpaść i zostać złapana przez fanów. Niestety, nie do końca tak się stało i upadła plecami na ziemię" - mówi osoba cytowana przez Dziennik Zachodni. Doda i Agnieszka Szulim pobiły się na gali niegrzeczni 2014! Tę wersję potwierdza video, które znalazło się w sieci. Co ciekawe, przez dłuższą chwilę po wypadku Dody, nikt nie zareagował na leżącą na ziemi piosenkarkę. Na video wygląda to tak, jakby nikt nie zauważył, że stało się coś nie tak... - "Doda spadła ze sceny na plecy na ziemię, w wyniku czego straciła chwilowo przytomność. Nie wiemy jakim cudem zagrała pozostałą część koncertu, prawdopodobnie adrenalina zrobiła swoje... Właśnie robiona jest jej tomografia i inne badania specjalistyczne. Pozostaje ciągle w pozycji leżącej w odpowiednim usztywnieniu, tak, aby nie pogłębić kontuzji. Jest pod ścisłą i dobrą opieką lekarzy w jednym ze śląskich szpitali." - informuje na Facebooku Dody Queen Team. Doda opuściła miejsce koncertu w kołnierzu ortopedycznym, przywiązana do deski w pozycji leżącej. Lekarze podejrzewają u niej uszkodzenie odcinka szyjnego kręgosłupa. Opublikowano: 2013-09-10 10:52:44+02:00 · aktualizacja: 2013-09-10 11:34:01+02:00 Dział: Lifestyle Lifestyle opublikowano: 2013-09-10 10:52:44+02:00 aktualizacja: 2013-09-10 11:34:01+02:00 Fot. Facebook Czyżby "królowa" miała coraz mniej wiernych fanów? Świadczyć może o tym jej ostatni wypadek. Doda spadła ze sceny zupełnie niewiadoma zagrożenia. Dorota Rabczewska na swoich koncertach ma stały numer, rzuca się w ramiona fanów stojących pod sceną. Niestety tym razem w Mszanie nikt jej nie złapał. Piosenkarka straciła na chwilę przytomność, po czym kontynuowała występ. Po koncercie ("Fuck it") trafiła jednak do szpitala. Zobacz upadek Dody ze sceny. Wideo Doda została już poddana serii profesjonalnych badań w Warszawie. Niestety, musi zostać w szpitalu. Na prośbę Dody jej wyniki nie będą ujawnione. Jedyne, czego dowiedzieliśmy się od lekarzy, to fakt, iż Doda nie powinna była pod żadnym względem kontynuować show po utracie przytomności. Tym większy szacunek dla niej - nie poddała się i specjalnie dla swojej publiczności, bez względu na ból, dokończyła występ. W trakcie każdego z 20 koncertów z trasy Fly High Tour skok wykonywany przez Artystkę w ramach scenariusza zawsze, dzięki fanom, był udany. Nie wiemy, co stało się tym razem, że skończył się tak tragicznie. Doda jednak nie ma tego za złe fanom i prosi, byście nie zadręczali się wyrzutami sumienia. Trzeba teraz myśleć pozytywnie i jak najszybciej stanąć na nogi - czytamy w komunikacie na oficjalnym profilu Dody na Facebooku. życzy Dodzie szybkiego powrotu do zdrowia. Maciej Gąsiorowski Publikacja dostępna na stronie: Doda miała wypadek podczas koncertu w Olsztynie! "Coraz bardziej nie czuję ręki" Dramatyczny przebieg miał weekendowy koncert Dody w Olsztynie. Poinformowała o tym sama artystka. Jak mówiła w relacjach na swoim profilu instagramowym, podczas występu doszło do wypadku i spadła z trzech metrów! Jak do tego doszło? Zobaczcie, jak opisuje to sama Dorota Rabczewska. Wokalistka opowiedziała także o tym, co się stało po koncercie, gdy nie mogła się spotkać z fanami. Zobacz także: Mocny gest Dody w Białymstoku! "Nie będę polityczną maskotką, nie odwrócę się od przyjaciół!" Doda spadła ze sceny w Olsztynie Doda opisała wypadek i to, co stało się później na swoich InstaStories: Dziś muszę szybciutko rozdać autografy, bo mam bardzo duży problem z ręką. Niestety, mój menadżer koncertowy nie dopilnował podestu i spadłam z trzech metrów po raz kolejny, gdyż ułamała się barierka - mówiła. I rzeczywiście, to już kolejny podobny podobny przypadek artystki. Sześć lat temu, na początku września, Dorota spadła ze sceny podczas występu w miejscowości Mszana na Śląsku. Dwa lata później, tuż po koncercie w Grudziądzu, ze względu na problemy z kręgosłupem, znów trafiła do szpitala. Tym razem, na szczęście, karetka nie była potrzebna. Choć Doda sama pisze, że upadek był bolesny. Coraz bardziej nie czuję ręki, bo spadłam na ziemię. Ale daliście mi bardzo dużo energii - informowała. Gdy Dorota Rabczewska trochę już doszła do siebie, postanowiła wyjść do fanów. Tych jednak... nie było. Jak się okazało, ochrona wyprosiła wszystkich z amfiteatru informując, że gwiazda już nie wyjdzie, bo wyjechała zaraz po koncercie. Zdziwiona Dorota miała jednak kontakt z wielbicielami poprzez media społecznościowe i szybko dowiedziała się, że czekają na nią na parkingu. Za incydent przeprosił ich od razu - również na InstaStories Dody - przedstawiciel urzędu miasta. Finalnie więc fani autografy dostali. A co z bolącą ręką? Boli mnie ale nie jest złamana, będzie ok - informuje gwiazda. Życzymy, by jak najszybciel ból minął.

doda spadła ze sceny